piątek, 21 grudnia 2012

Biesiada na weselu - podsumowanie


Dziś przyszła pora na podsumowanie tematu "Biesiada przy stole weselnym". Już od kilku dni wiedziałam co chcę napisać, ale przeglądając wczoraj forum na gazeta.pl natknęłam się na wypowiedź forumowiczki tivee, która idealnie ujęła to, co chciałabym napisać i z czym się w zupełności zgadzam.... mam nadzieję, że mogę przytoczyć jej post:


"Od razu piszę, że nie kieruję tych słów do konkretnych osób, bo wiem, że dostanie mi sie za nie, a nie wiem tez czy uda mi się ując w słowa myśli. 

Mam po prostu takie odczucie, że wesela na których pojawia się m.in. disco polo, zabawy i inne elementy tradycyjnych polskich ślubów i wesel są w obecnych czasach traktowane jako wiejskie ( w którymś wątku pojawiło się takie stwierdzenie), co za tym idzie ludzie organizujący je i dobrze sie bawiący są chyba uznawani za wieśniaków, ludzi nie na czasie, nie postępowych, nie modnych. Coraz częściej wplatane są elementy zagraniczne, to na nich się stylizują ludzie, do nich dążą. Czasami się zastawiają brakiem pieniędzy lub wręcz gdy mają ich za dużo zaczynają kombinowac. 
Niektóre osoby uważają takie elementy jak błogosławieństwo rodziców, zadedykowanie im piosenki w trakcie wesela, oczepiny, konkursy za kicz. powoduje to, że polskie tradycje zanikają, nie znamy ich lub zaczynamy się ich wstydzic. Zaczynają się nam podobac tradycje zagraniczne, one wydają nam takie świetne, lepsze od naszy wiejskich. Polskie wesela przestają byc polskie. 
Jakiś czas temu byłam na 3 weselach, z tymi jak niektórzy uważają elementami wiejskimi (disco- polo, zabawy, sto lat) byli m.in. goście z innych europejskich krajów np. Niemiec, Francji, Skandynawii. Bawili się świetnie, do zabaw zgłaszali się jako pierwsi, a po weselu gratulowali Młodym świetnego wesela i byli zachwyceni polskimi obyczajami. Stwierdzili nawet, że jak wesele to tylko w Polsce, wiec po co wstydzic się naszych tradycji, tego biesiadowania? 

A co do samej muzyki diso-polo to czasami trudno stwierdzic co już jest nią a co jeszcze nie. A na weselach jest grana gdyż jest prosta do tańczenia, większośc ludzi zna te rytmy i kojarzy słowa i w ostatnich czasach mało pojawiało się polskich piosenek nadających sie do tańczenia, bo chyba mało kto by chiał, żeby grali mu piosenki Patrycji Markowskiej, śpiewającej smutnie o zdradzie. "

1 komentarz:

Copyright © 2014 Bajkowe chwile blog ślubny poradnik , Blogger